Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views :

Taco Hemingway – Umowa o Dzieło EP

/
/
/
24 Views
Podziel się!
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  



Zakup CD:

Download:

1. Od zera 00:00
2. A mówiłem Ci 02:05
3. Następna stacja 07:35
4. 6 zer 11:51
5. +48 22 15:42
6. Awizo 19:30
7. Białkoholicy 23:56
8. 100 km 28:37

Produkcja: Rumak z wyjątkiem 5: Borucci
Cover: Partyka

source

  • Buffer
  • stumbleupon
  • Reddit

45 Comments

  1. Coś pięknego. Pod względem słów, beatów, znaczenia itd. Wszystkie teksty znam na pamięć, a gdy chcę sobie pośpiewać 'A Mówiłem Ci', które wcześniej znałem doskonale. Teraz nie jestem w stanie tego zrobić. Dlaczego? Bo wszystko zlewa się w piękną całość. Tu każda piosenka zasługuje na ogromną sławę. Nie wiem czy Taco stworzy jeszcze jakąś płytę, która będzie tak mi pasowała.

  2. Mimo że "ćwierć wieku minęło" to ja cały czas wracam do tej EPki. Nie wiem czy to ten niepowtarzalny styl Filipa, czy mnóstwo nawiązań do codziennego życia.

  3. Ostatnio słuchałem tej płyty w całości 3 lata temu, poza tym to tylko pojedyncze kawałki. Wow, to jest nadal świeże. Trójkąt o wiele bardziej się zestarzał niż Umowa o dzieło.

  4. Niektórzy mówią, że Umowa o Dzieło jest identyczna względem Trójkąta Warszawskiego, ja nie byłbym tego taki pewien. Dalej mamy tu mocny storytelling, jak mówi jeden z komentarzy niżej "styl nie do podjebania" ale mam wrażenie, że w tym wszystkim Umowa o Dzieło jest o wiele subtelniejsza. Taco nie działa tu już tak aktywnie jako uczestnik akcji czy główny bohater, na wierzch wychodzi warstwa obserwacji i moim zdaniem jest to zmiana na lepsze. Widzimy Warszawę jego oczami, wsłuchując się w kolejne wersy Filipa wyłapujemy różne poglądy i subiektywny odbiór miasta, jego społeczności i zachowań międzyludzkich. Uważam, że Umowa o Dzieło jest jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym wydaniem od Filipa Szcześniaka. Ubolewam jedynie że Warszawa nie doczekała się narazie tak dużego albumu jak Marmur, budowany tam klimat jest nieporównywalny, +4822 zasługuje na takie dzieło!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This div height required for enabling the sticky sidebar
Translate »