Ten materiał może zawierać linki afiliacyjne. Jeśli kupisz produkt poprzez taki link, możemy otrzymać prowizję – bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.

Powrót na ulice mocno technologicznych sylwetek z przełomu mileniów trwa w najlepsze. Do nurtu Y2K-tech dołącza właśnie adidas Megaride AG „Aero Pink” – masywny, performance’owy kształt przepisany na język lifestyle’u i złagodzony miękką, wiosenną paletą. To but, który nie udaje minimalizmu: amortyzacja staje się tu elementem designu numer jeden, a nie schowanym w środku detalem.

Y2K w wydaniu adidas: technologia, którą widać
Megaride AG czerpie ze szkoły wczesnych lat 2000., gdy biegowe modele epatowały technologią. Zamiast gładkiej bryły mamy więc wielowarstwową sylwetkę i mocno modelowaną podeszwę środkową z połączonych „kapsuł” i tunelowych segmentów. Ten rzeźbiarski, niemal industrialny język form wyciąga but z czysto sportowego kontekstu i stawia go w centrum miejskiej stylówki – jako statement piece, który gra pierwsze skrzypce.

W Megaride AG to, co zwykle bywa ukryte, jest pokazane bez kompleksów. Kapsuły systemu amortyzacji zostały wydobyte na zewnątrz i podkreślone kolorystycznie, tworząc wizualny rytm na boku podeszwy. To dokładnie ten rodzaj „widzialnej technologii”, który napędza dziś renesans tech-runnerów.

Aero Pink: miękki gradient na twardej rzeźbie
Wariant „Aero Pink” pracuje na kontraście charakteru. Z jednej strony mamy agresywną geometrię podeszwy, z drugiej – kojący, pastelowy gradient na cholewce. Róż stopniowo przechodzi od jasnego odcienia w strefie palców do bardziej nasyconego przy pięcie, a górny pas podeszwy środkowej pozostaje czysto biały, dzięki czemu całość nie przytłacza. To zabieg, który optycznie „czyści” masywny profil i dodaje mu lekkości.

Kluczowe kapsuły systemu Megaride zostały wykończone w różu dobranym do cholewki, co jeszcze mocniej rysuje ich formę – i jednocześnie spina kompozycję kolorystycznie. Całość osadzono na czarnej podeszwie zewnętrznej. Ten ciemny akcent zamyka paletę, stabilizuje wizualnie but i daje praktyczny bonus: mniejszą podatność na zabrudzenia przy codziennym noszeniu.

Materiały i funkcja, które działają na co dzień
Cholewka łączy tekstylia i syntetyki – miks, który zapewnia przewiewność i trwałość w miejskim użytkowaniu. To rozwiązanie ułatwia też pielęgnację i pozwala zachować kształt sylwetki bez zbędnego ciężaru. Pod stopą pracuje gumowa podeszwa zewnętrzna, odpowiedzialna za pewny grip na chodniku czy w metrze, a złożona, kapsułowa konstrukcja podeszwy środkowej przekłada się na odczuwalną amortyzację i charakterystyczne „sprężyste” odczucie przy każdym kroku.

Dla porządku: pełna specyfikacja kolorystyczna tego wydania to adidas MEGARIDE AG Aero Pink / St Tropic Bloom – Core Black (KH7614).
Jak nosić Megaride AG w mieście
Megaride AG nie potrzebuje głośnej oprawy – to but, który robi robotę solo. Najprościej zagrać kontrastem proporcji: luźne spodnie cargo albo szerokie dżinsy, do tego techniczna kurtka z połyskiem lub boxy T-shirt i nylonowa kamizelka. Jeśli chcesz podbić róż w cholewce, dorzuć akcent w zbliżonej tonacji – czapkę, skarpetki albo małą torbę. Czerń podeszwy daje też zielone światło do miksu z ciemniejszym dołem, gdy pastelowy top gra pierwsze skrzypce.
adidas Megaride AG Aero Pink – data premiery i dostępność
Premiera adidas Megaride AG „Aero Pink” została zaplanowana na 15 września 2026. Model trafi do wybranych sklepów adidas Originals oraz do sprzedaży online.
Zdjęcia: adidas


