Ten wpis może zawierać linki afiliacyjne. Jeśli kupisz coś przez nasz odnośnik, możemy otrzymać prowizję — cena dla Ciebie pozostaje bez zmian.

UNIQLO U domyka pełną dekadę z duetem Christophe’a Lemaire’a i Sarah-Linh Tran. Kolekcja na jesień i zimę 2026 to ostatni rozdział, który projektanci piszą dla linii LifeWear Essentials — i jednocześnie potwierdzenie, że wypracowany przez nich język prostoty, funkcjonalności i precyzji stał się kodem rozpoznawczym całego projektu. Co ważne, ten język ma pozostać fundamentem kolejnych odsłon UNIQLO U, nawet już bez ich bezpośredniego udziału.

Dekada, która ułożyła codzienność na nowo
Przez dziesięć lat Christophe Lemaire i Sarah-Linh Tran metodycznie budowali system: spójne formy, dyscyplina w materiałach, konsekwencja w kolorach. Zamiast sezonowych fajerwerków — wycyzelowane proporcje, subtelne gesty i ubrania, które mają pracować z ciałem, a nie przeciwko niemu. Ten sposób myślenia o garderobie codziennej wyraźnie rezonuje z miejskim rytmem: mniej dekoru, więcej sensu, ale z miejscem na indywidualny styl.

Jesień–zima 2026: sylwetka, która oddycha
Męska linia na ten sezon prowadzi narrację poprzez konstrukcję. Na pierwszy plan wychodzą starannie skrojone płaszcze o charakterystycznym, pudełkowym kroju. Boxy, ale nie sztywne — zaprojektowane tak, by iść za ruchem. To ubrania, które wyglądają równo zarówno rozpięte, jak i zapięte pod samą szyję, a w warstwach nie tracą proporcji.

Uzupełnieniem są pikowane kurtki z kołnierzem — praktyczne, ale utrzymane w tym samym minimalistycznym idiomie. Obok nich pojawiają się koszule button-up i bluzy typu quarterzip, czyli duet budujący codzienne, modularne zestawy: od biura, przez szybkie wyjście w miasto, po weekendową ucieczkę z miasta. Całość spinają akcesoria o kultowej, półksiężycowatej linii — charakterystyczny kształt, który stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków UNIQLO U.

Minimalizm w praktyce: jak nosić tę kolekcję
Ta odsłona nie krzyczy, tylko kalibruje. Boxy płaszcz gra pierwsze skrzypce — noś go na koszulę i quarterzip, żeby dodać sylwetce głębi bez przeładowania. Pikowana kurtka z kołnierzem sprawdzi się solo z button-upem albo pod płaszczem, jeśli pogoda tego wymaga. Quarterzip działa jak współczesny odpowiednik swetra: sportowy w duchu, ale trzymający linię. Półksiężycowaty dodatek zamyka układ — to element praktyczny i graficzny zarazem, który równoważy czyste, proste płaszczyzny ubrań.

Ostatni rozdział, który zostaje z nami
Choć to finał współpracy Lemaire’a i Tran przy UNIQLO U, ich podejście nie znika. Wręcz przeciwnie — pozostaje szkieletem, na którym będą budowane następne kolekcje. To dobra wiadomość dla tych, którzy przez ostatnią dekadę układali swoje codzienne uniformy właśnie wokół tej estetyki: zbalansowanej, ponadsezonowej, odpornej na szybkie mody.

W czasach, gdy wiele marek goni za natychmiastowym efektem, ta linia przypomina, że prawdziwa „nowość” często polega na dopracowaniu podstaw. Jeśli coś definiowało dotąd UNIQLO U, to właśnie przekonanie, że codzienność zasługuje na najwyższej jakości konstrukcję i przemyślane detale — niewidoczne na pierwszy rzut oka, ale odczuwalne przy każdym ruchu.

Gdzie szukać nowości
Kolekcja UNIQLO U na jesień i zimę 2026 jest już do sprawdzenia w sklepach stacjonarnych marki oraz online. Szukajcie pełnego wyboru płaszczy, pikowanych kurtek, koszul button-up, bluz quarterzip i półksiężycowatych akcesoriów — zestaw skrojony tak, by działał teraz i za kilka kolejnych sezonów.

Zdjęcia: UNIQLO






