Słuchajcie, w świecie, gdzie każdy próbuje udawać kogoś, kim nie jest, japoński brand and Wander właśnie rzucił nam lekcję autentyczności. Kiedy większość marek zamyka swoje techniczne kurtki w sterylnych studiach pod neonami, ekipa z Tokio robi dokładnie to, co obiecuje w swoim DNA – wychodzi na zewnątrz. Nowy lookbook na sezon Spring/Summer 2026 to nie jest zwykła sesja zdjęciowa. To manifestacja stylu życia, który kompletnie zdominował moje myślenie o modzie w tym roku. Za obiektywem stanął Katsuhide Morimoto i powiem wam szczerze: te ujęcia na tle dzikiej natury, wzgórz i leśnych traktów sprawiają, że mam ochotę rzucić wszystko, spakować plecak i po prostu iść przed siebie.
Japońska precyzja, która nie boi się błota i deszczu
Dla mnie and Wander to coś więcej niż tylko ubrania. To filozofia, w której funkcja nie tylko podąża za formą, ale wręcz staje się jej najpiękniejszym elementem. W kolekcji SS26 widać to wyraźniej niż kiedykolwiek. Patrząc na te lekkie kurtki techniczne i funkcjonalne spodnie, czuję ten specyficzny balans między surowością outdooru a wyrafinowaniem, które kochamy na ulicach wielkich miast. To nie są rzeczy projektowane przy biurku przez ludzi, którzy las widzieli tylko w National Geographic. Założyciele marki, Keita Ikeuchi i Mihoko Mori, to byli projektanci Issey Miyake, którzy przenieśli high-fashion kunszt na grunt odzieży górskiej. I to czuć w każdym szwie.
Detale, które definiują nowoczesny techwear na rok 2026
Co mnie najbardziej jara w tej kolekcji? To, jak minimalistyczne kroje współgrają z ultra-nowoczesnymi materiałami. Mamy tu do czynienia z tkaninami, które ważą tyle co nic, a jednocześnie chronią cię przed wiatrem i deszczem lepiej niż cokolwiek innego w twojej szafie. Odblaskowe przeszycia, które stały się znakiem rozpoznawczym marki, w kolekcji SS26 wyglądają jeszcze bardziej subtelnie, a jednocześnie spełniają swoją rolę, gdy wracasz ze szlaku (albo z imprezy) po zmroku. Każda kieszeń cargo, każdy zamek błyskawiczny i każdy ściągacz jest tu po coś. W and Wander nie ma miejsca na zbędny clutter. To jest estetyka utility doprowadzona do perfekcji, gdzie detal funkcjonalny jest jednocześnie jedyną potrzebną ozdobą.
Dlaczego outdoor całkowicie przejął nasze miejskie szafy?
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak bardzo jaramy się gorpcore? To proste. W świecie pełnym sztuczności szukamy czegoś, co faktycznie działa. Kolekcja SS26 od and Wander to idealny most między betonową dżunglą a tą prawdziwą. Ich shirty i t-shirty wykonane z oddychających włókien technicznych to game-changer na upalne dni w mieście. Z kolei akcesoria, takie jak torby i czapki, dopełniają look w sposób, który mówi: „wiem, co jest grane”. To ubrania dla pokolenia, które rano pije kawę w modnym spocie, a po południu ląduje na podmiejskim szlaku. Ta wszechstronność to waluta, która w 2026 roku ma najwyższą wartość.
Moje typy: Akcesoria i warstwy na każdą pogodę
Jeśli miałbym wskazać jeden element, który musicie sprawdzić, to są to ich lekki plecaki i torby. Wykonane z materiałów typu X-Pac czy Cordura, są praktycznie niezniszczalne. W kolekcji wiosenno-letniej widać też świetne podejście do warstwowości. Lekkie kamizelki, które możecie wrzucić na hoodie albo pod grubszą kurtkę, to absolutny must-have. Kolorystyka? Jak zawsze u and Wander, mamy tu hołd dla ziemi – odcienie beżu, szarości, oliwki, przełamane czasem technicznym błękitem. To kolory, które żyją razem z otoczeniem, nie krzyczą, ale zdecydowanie przyciągają wzrok koneserów.
Gdzie szukać autentycznego japońskiego stylu?
Nie dajcie się nabrać na tanie podróbki techwearu, które rozpadają się po pierwszym deszczu. Jeśli chcecie poczuć to, co ja, kiedy patrzę na te zdjęcia Morimoto, uderzajcie bezpośrednio do źródła. Jakość materiałów i precyzja wykonania, którą oferuje ta marka, to inwestycja na lata, a nie na jeden sezon. Cały drop, od spodni z ripstopu po techniczne nakrycia głowy, jest dostępny bezpośrednio na ich stronie. To tam bije serce tej estetyki.
Sprawdźcie to sami na oficjalnej stronie marki: andwander.com.
Eksploracja jako stan umysłu, a nie tylko hobby
Podsumowując to, co widzę w SS26 – and Wander utwierdza swoją pozycję lidera. Nie muszą nikomu nic udowadniać, bo ich ubrania bronią się same w terenie. Ten edytorial to przypomnienie, że moda powinna nas uwalniać, a nie ograniczać. Niezależnie od tego, czy planujecie trekking w Tatrach, czy po prostu chcecie wyglądać świeżo na mieście, ta kolekcja daje wam narzędzia do eksploracji na własnych zasadach. Outdoor przeniknął do głównego nurtu nie jako trend, ale jako nowa norma, a and Wander jest kuratorem tego zjawiska. Czas wyjść z biura, zdjąć sneakersy, które boją się wody, i założyć coś, co naprawdę ma znaczenie. Widzimy się na szlaku – albo w kolejce po drop.





















