w ,

Kolekcja MACH & MACH na sezon jesień-zima 2024

Kolekcja MACH & MACH na sezon jesień-zima 2024, zatytułowana “Dziewczyna widziana oczami Petera Lindbergha”, to hołd dla kontrastów i surowej urody lat 90., uwiecznionych przez legendarnego niemieckiego fotografa mody. Ta kolekcja to hołd dla czasów, kiedy grunge spotykał się z glamour na ulicach, co modelka Michaela Berçu ukazywała poprzez czarno-białe obrazy Lindbergha. Projekty odzwierciedlają prowokacyjne, wyrafinowane i odważne niuanse, które charakteryzowały twórczość Lindbergha, przełomową dla swojej epoki.

W sercu kolekcji znajdują się sandały i buty na obcasie “Big Stone Crystal”, gdzie ogromne kryształy w odcieniach przejrzystego i różowego otaczają stopy, tworząc kontrast z kolorowym jedwabiem lub lustrową srebrną skórą. Dodanie pełnowymiarowego różowego kokardu przy pięcie to nawiązanie do ikonicznego elementu designu MACH & MACH, nadając obuwiu wyrazistego charakteru.

Ducha grunge z tamtego okresu odzwierciedla seria “Crystal Studs”, obejmująca sandały i buty na obcasie, które nadają markowemu kokardowi nowoczesny i ostry wygląd. Ozdobione zaokrąglonymi ćwiekami i kryształami, te elementy wyróżniają się na materiałach od jedwabiu po lustrzaną srebrną skórę i przeźroczyste PVC.

Rozszerzając temat kontrastów, kolekcja “Galaxy” wprowadza średniobutowe satynowe szpilki ozdobione zaokrąglonym broszką kryształową, symbolizującą nieskończoność, obok damszych kozaków i mokasynów zdobionych tą samą broszką. Linia “Sirene” dopełnia ten wygląd mokasynami na obcasie i wiązanymi w kolorze czarnym, ozdobionymi białymi lub czarnymi perłami, oferując wyrafinowany akcent. Torebki z tej kolekcji mają sztywną i prostokątną formę, błyszczą kryształami i odważnymi kamieniami, zwieńczoną klamrą w kształcie kokardu.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Co myślisz?

Lookbook Y for Real Madrid Travel Range Spring ()4

Y-3 i Real Madryt ponownie łączą siły, aby wydać kolekcję podróżną.

The embed thumbnail

Hinol Polska Wersja – Bez znaczenia