Ten materiał może zawierać link afiliacyjny. Jeśli zrobisz zakupy przez nasz odnośnik, możemy otrzymać prowizję — bez dodatkowych kosztów po Twojej stronie.

Nadchodzi sezon, w którym sneakersy muszą przetrwać więcej niż tylko miejski kurz. Nike Air Force 1 Low GORE‑TEX Vibram wracają w jesienno‑zimowej odsłonie na 2026 rok, łącząc to, co kochamy w klasyku z 1982 roku, z technologiami gotowymi na mokre chodniki i pluchę. Nowa kolorystyka „Black Pine/Tech Grey” dorzuca ciemną, elegancką bazę i efektowny kontrast, ale to nie tylko kwestia wyglądu — tu chodzi o realną ochronę przed pogodą.

GORE‑TEX i Vibram w roli głównej: AF1 na niepogodę
Skórzana cholewka skrywa wodoodporną membranę GORE‑TEX, która ma za zadanie blokować deszcz i topniejący śnieg. Dzięki temu możesz traktować ten model jak codzienne buty na zimniejsze miesiące, zamiast ratować je tylko na suche dni. Spód dostarcza Vibram — podeszwa zaprojektowana z myślą o śliskich, mokrych nawierzchniach, co przekłada się na lepszą przyczepność na polbruku czy kostce, gdy warunki robią się wymagające. Razem to duet, który robi z AF1 pełnoprawny city‑ready gear na jesień i zimę, bez rezygnacji z ikonicznego profilu.

Jak to się zaczęło: od Approach do N2WINTER
Historia tego połączenia sięga zaskakująco daleko. W 1982 roku Nike po raz pierwszy wsadziło membranę GORE‑TEX do trekkingowego modelu Approach — a rozwiązania z tego projektu miały wpływ na wczesne warianty Air Force 1. Pełne spięcie technologii GORE‑TEX z sylwetką AF1 zobaczyliśmy jednak dopiero w 2005 roku, przy wydaniu wysokiego modelu Air Force 1 High N2WINTER GORETEX. W 2025 do rodziny dołączyła odsłona z podeszwą Vibram. Najnowsza edycja łączy oba światy w jednym modelu — dla tych, którzy chcą nosić klasyka bez kompromisów, gdy pogoda kręci nosem.

Black Pine/Tech Grey z akcentem Pink Foam: ciemna baza, mocny kontrast
„Black Pine” to miks głębokiej czerni i ciemnej zieleni, który robi robotę w jesiennym świetle ulic. Szary Swoosh w odcieniu „Tech Grey” przełamuje masywną bazę, a spod cholewki wybija różowa podeszwa „Pink Foam” — detal, który dodaje charakteru i sprawia, że para nie ginie w tłumie ciemnych butów. Po stronie funkcjonalnych smaczków: żółta zawieszka GORE‑TEX na boku, metalowe elementy przy sznurowaniu oraz logo Vibram na profilu podeszwy. To but, który estetycznie mówi „utility”, ale dalej ma ten rozpoznawalny, uliczny sznyt AF1.

Dlaczego to ma sens w mieście
Nie każdy potrzebuje speed‑hikingowych butów, kiedy plan dnia to dojazd, biuro, knajpa i powrót przez mokry chodnik. Air Force 1 Low GORE‑TEX Vibram to pomost między lifestyle’em a praktyką: klasyczna sylwetka, która pasuje do dżinsów, spodni cargo czy puchowej kurtki, i jednocześnie pakiet zabezpieczeń na deszczowe dni. Jeśli lubisz trzymać się sprawdzonej formy, ale chcesz, żeby para z szafy miała coś więcej niż tylko wygląd — to jest ten ruch.

Data premiery, kod i dostępność
Wydanie trafia na półki sklepowe i do sprzedaży online od 21 września 2026 roku. Pełna nazwa i oznaczenie: Nike Air Force 1 Low GORE‑TEX Vibram Black Pine / Black – Pink Foam – Tech Grey (kod: HV5953‑002). Nike rozprowadza model zarówno w stacjonarnych punktach sprzedaży, jak i w swoim sklepie internetowym. Sprawdź, czy Twój rozmiar wciąż jest dostępny:
Stylizacje? Prosto i technicznie
Jeśli idziesz w utility, dobierz spodnie cargo w odcieniu oliwki lub czerni i techniczną kurtkę z wyraźną fakturą. Dla kontrastu wrzuć kremowy lub szary knit — wówczas Pink Foam na spodzie zrobi subtelny, ale widoczny highlight. Klasyczniak? Czarne dżinsy o prostym kroju, szara bluza z kapturem i puchówka oversize. Ten model nie potrzebuje fajerwerków, sam gra detalem i bryłą.
Co dostajesz w pakiecie
- Ikoniczną sylwetkę AF1 z 1982 roku w wersji na niepogodę.
- Wodoodporną membranę GORE‑TEX skrytą pod skórzaną cholewką.
- Podeszwę Vibram zaprojektowaną pod mokre i śliskie nawierzchnie.
- Kolorystykę „Black Pine/Tech Grey” z kontrastowym akcentem „Pink Foam”.
- Rozpoznawalne, funkcjonalne detale: żółta zawieszka GORE‑TEX, metalowe elementy sznurowania, branding Vibram.
Klasyka wciąż ma paliwo do rozwoju — i to takie, które realnie działa, gdy za oknem pada. Jeśli szukasz jednej pary „na jesień i zimę”, która nie rezygnuje z ulicznej tożsamości, ta wersja AF1 spełni oczekiwania.


