Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views :

O.S.T.R. & Hades – Ona i Ja (HD)

/
/
/
13 Views
Podziel się!
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  



Zamów płytę:
KONCERTY O.S.T.R. 506035847; ostr@asfalt.pl
Realizacja: Toczy Videos. Produkcja: O.S.T.R. & Killing Skills, cuts: DJ Haem & DJ Kebs, nagranie: eReM Studio, mix i mastering: Killing Skills Studio Amsterdam.

“HAOS” to wspólna płyta O.S.T.R. i Hadesa. Studyjne spotkanie raperów nastąpiło przy okazji najnowszego singla POE. Emade wysłał ten sam bit Ostremu i Hadesowi, a oni zamiast wdać się w spór o pierwszeństwo, nagrali po prostu wspólny numer. Tak to się zaczęło…

O.S.T.R. to artysta, który właściwie nie musi już niczego udowadniać. Cieszy się respektem zarówno Michała Urbaniaka jak i zawodników rugby. Ten album to pierwszy przypadek rap-duetu w bogatej dyskografii artysty. Co ciekawe, jego kompan to nie osoba z bliskiego entourage, ale artysta, z którym wcześniej nie współpracował. Nagrywający dla wytwórni Prosto Hades to raper, który jeszcze nie doczekał się masowej popularności, ale wśród znawców tematu od dawna wskazywany jest na nową nadzieję polskiego rapu. To wspaniałe uczucie, gdy słyszy się spotkanie dwóch wybitnych raperów, nawzajem na siebie wpływających, a nie rywalizujących ze sobą. Wynik tej współpracy? Już 26 lutego w dobrych sklepach.

Surowe produkcje, w większości autorstwa Ostrego, wzbogacone zostały o “Killing Skills Touch”, gdyż Ostry jest teraz stałym elementem tego kolektywu producenckiego. Światowa jakość, tak charakterystyczna dla stylu holenderskich mistrzów, zapewne ponownie spotka się z gorącym przyjęciem nad Wisłą. Na płycie znajdziecie też produkcje niejakiego Drumlinaz. Jeśli jesteś mało znanym producentem, a kilka Twoich rzeczy ląduje na albumie Ostrego i Hadesa, to wiadomo, że prezentujesz nietuzinkowy poziom. I tak właśnie jest.

Całość opatrzyli cutami DJ Haem i DJ Kebs, a koncepcyjną okładką zajął się SewerX.

1. INTRO HAOS
2. Rap na osiedlu
3. Czas dużych przemian
4. Psychologia tłumu
5. Ona i ja
6. Mam dość
7. Bądź słuchaczem
8. Mniej więcej
9. Powstrzymać Cię
10. Wyżej
11. Sugar Haze
12. Stary Nowy Jork
13. Obsesja
14. Idealny Świat
15. Niewidzialni ludzie
16. Kolacja

AR-C107

source

  • Buffer
  • stumbleupon
  • Reddit

38 Comments

  1. Za każdym razem gdy wracam tutaj mam nieodparte wrażenie od samego początku, że wers "Nie musimy być razem, wiem, to nie nasza misja" odnosi się do Magika. Brakuje mi bardzo odniesienia w Twórczości Ostrego do tego co kiedyś powiedział… "Potrafił to czego my do dzisiaj nie potrafimy" Szukam szukam i czekam. Gdyby matematycy i fizycy którzy pojmują dużo więcej, przesłuchali by niektóre polskie kawałki dużo by znaleźli odniesień i ścieżek. Miliardy połączeń

  2. 1. O.S.T.R.
    Poznaliśmy się przypadkiem, nieznany głos w słuchawce
    Nie mogłem się oderwać, chciałem poznać cię dokładniej
    Wziąłem cię na wakacje, ja i ty, plaża, słońce
    Woda, wiatr, jeden rytm i miliardy połączeń
    Tak zostaliśmy razem na zawsze
    Ty mówiłaś o życiu, ja widziałem w tym magię
    Bez barier, bezkarnie wyzwoloną jak umysł
    Chciałem uwierzyć w prawdę, a nie w złote góry
    Nie byłem ci nic dłużny, to była czysta miłość
    Bezinteresowny związek, lolki, muzyka, żywioł
    W końcu poszliśmy na koncert, tam oddałaś mi siebie
    I zrobiłaś to przy wszystkich opanowując scenę
    Zrozumiałem – byłaś dla wielu opcją
    Po co puszczasz się z każdym, teraz nic nie mów, ochłoń
    Czy to silniejsze od ciebie, czy jesteś taka łatwa
    Że się ruchasz z byle kim, byle gdzie, byle jak, ha?
    Imprezy co weekend, zmieniłaś towarzystwo
    Na naćpać się, najebać, podymać, zobacz dziwko
    Igrałaś cienką linią, wciągając grube kreski
    Teraz cię nie chcę słuchać, wręcz nie lubię jak pieprzysz
    Ślepą miłość zmieniłaś w głuchą ciszę
    Słuchawki zabrał syn, ma zgraną cię na płycie
    Nie musimy być razem, wiem, to nie nasza misja
    Lecz w swoim przekazie jeszcze cię wykorzystam

    Ref. Hades
    Znam cię dobrze, lepiej niż siebie samego
    Jesteś ogniem, wodą, powietrzem, ziemią, horyzontem
    Bo nie widzę nic innego, dopóki wschodzi i zachodzi słońce
    Znam cię dobrze, lepiej niż siebie samego
    Jesteś ogniem, wodą, powietrzem, ziemią, horyzontem
    Bo nie widzę nic innego, zbyt wiele razy się na Tobie zawiodłem

    2. Hades
    Pamiętam dobrze, spojrzałaś na mnie wtedy pierwszy raz
    Poszliśmy do mnie, słuchałem cię na okrągło, nie mogłem spać
    Pierwszy skręt gdzieś na ośce
    Potem bez pola w telefonach my, na wypadzie gdzieś w Polsce
    Ja i ty, ziemia, powietrza, woda, słońce, jeden rytm, miliardy połączeń
    I aż chce się żyć, byle nie tak jak inni
    Jeździliśmy na koncerty, odpalali zapalniczki
    Klik, klik, nie byliśmy sobie nic winni
    Nigdy nie było w nas za grosz nienawiści
    Otwarte okna, zamknięty licznik
    Głośna muzyka, droga prosta, ciśnij
    Nie patrz na znaki zapytania, nie zwalniaj i nie stawaj
    Bo tylko wykrzykniki są dla nas dziś
    Tylko my, noc, gwiazdy, Warszawa
    Każdy popełnia błędy, nie każdy naprawia
    Ej, wstawaj, czym znowu tak się naćpałaś?
    Jesteś blada, już nie masz odwagi nawet ze mną gadać
    Od kogo dostałaś diamenty, kupiłaś sama?
    To powiedz mała dziwko skąd miałaś tyle pieniędzy
    Przestań płakać, rozmazałaś rzęsy
    Co z tobą, co z nami? Gdzie ty masz stanik? Z kim się na boku pieprzysz?
    Pewnie jeździ lepszym autem, ten skurwysyn
    Znajdę go, zabiję, zakopię w lesie, zabiorę kwit
    (mów prawdę)
    I co? Wstyd, możesz mi w oczy patrzeć?
    Pierdolę twoje łzy, ale bez ciebie nie zasnę
    Nowej nie znajdę, inną cię pokochałem
    Hip-Hop to piękne imię, już zawsze będziemy razem

    Ref.
    Znam cię dobrze, lepiej niż siebie samego
    Jesteś ogniem, wodą, powietrzem, ziemią, horyzontem,
    Bo nie widzę nic innego, dopóki wschodzi i zachodzi słońce.
    Znam cię dobrze, lepiej niż siebie samego,
    Jesteś ogniem, wodą, powietrzem, ziemią, horyzontem,
    Bo nie widzę nic innego, zbyt wiele razy się na Tobie zawiodłem

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This div height required for enabling the sticky sidebar
Translate »