Dlaczego to się klika i sprzedaje?
Po pierwsze: nostalgia. Lata 90. to złoty wiek festiwali. Styl tamtych lat wraca dziś z przytupem i jest bardziej aktualny niż kiedykolwiek.
Po drugie: autentyczność. Kampania nie wygląda jak zrobiona na siłę. Czuć, że jest tu dusza, klimat i vibe, który przyciąga.
Po trzecie: uniwersalność. Ubrania Burberry pasują na scenę, na backstage i do kolejki po frytki. Możesz w nich być gwiazdą Insta lub po prostu dobrze się bawić – wybór należy do ciebie.
Gdzie to wszystko złapać?
Jeśli chcesz wejść w ten klimat i poczuć na własnej skórze, co to znaczy festiwalowy styl w wersji Burberry, to klikaj tutaj:
burberry.com
Znajdziesz tam wszystko – od klasyków z kratą po nowoczesne interpretacje, które sprawdzą się zarówno na festiwalu, jak i na mieście.
Burberry znowu wygrywa lato. Z taką kampanią, z takim składem i z takim stylem – ciężko będzie to przebić. Jeśli planujesz festiwalowe wyjścia i szukasz czegoś, co wyróżni cię z tłumu, to właśnie to znalazłeś. I nie zapomnij: styl nie kończy się na scenie – on zaczyna się tam, gdzie Ty zaczynasz myśleć o tym, co założysz.


